Relacje z imprez

XXII Expedycja Kaszubia – Północne Torfowiska – Podsumowanie

Co oznacza Fair Play?

Większość z Was pomyśli:

– Fair Play to znaczy, że ktoś wyciągał kogoś, pomagał komuś itd

Na każdej imprezie off-road ktoś komuś pomaga i kogoś wyciąga dlatego podeszliśmy do tego inaczej i uhonorowaliśmy tym tytułem dwie załogi, które od początku do końca walczyły o każdą pieczątkę, pchając się w najgorsze próby jedna za drugą, zaliczając wszystko po kolei, jak leci, nawet pieczątkę nr 8, która to przewidziana była dla ekstremalnych aut z mechanicznymi wyciągarkami i sporą ilością dodatkowej liny. Robili to mimo nieplombowania w autach kart drogowych i wiedząc o tym, że ich trud nie zostanie doceniony ani sklasyfikowany. Robili to nie dla plastikowego pucharka za watpliwą rywalizacje ale dla off-roadu i siebie samych. Szacun. Kto to był, które załogi? Nie ważne. Nie robili tego dla rozgłosu i pozostaną anonimowi. Szacun.

Trasa dała sie we znaki wszystkim uczestnikom. Torowisko, po którym się poruszali było częstym tematem rozmów przy ognisku, na zakończeniu imprezy. Z 21 pieczątek, które były do zdobycia, połowa okazała się trudnym wyzwaniem, pełnym poświecenia i walki o każdy metr do przodu. Nie obyło się bez strat w sprzęcie. Tytułem Największego Pechowca uhonorowaliśmy załogę poruszającą się Fordem Explorerem, która wkrótce po starcie prawie oderwała tylny most od auta.

I jeszcze na koniec.

Jest 23,30 , sobota. Te dwie załogi Fair Play są jeszcze na trasie. Zaliczają ostatnie pieczątki. Ognisko już zgasło, wszyscy rozjechali się do domów a oni dalej walczą.

Szacun