Technika

Nissan D22 myśliwego – II etap prac

Przy tym aucie pracowaliśmy już wcześniej. Zamontowaliśmy wówczas amortyzatory i drążki skrętne OME, przednią wyciągarkę More 4×4, przedni zderzak stalowy AFN oraz dodatkowe oświetlenie na zderzaku czyli reflektory xenonowe Ledhider.
Minął jakiś czas i auto trafiło do nas na kolejne modyfikacje. Po pierwsze zamontowaliśmy drugą wyciągarkę More 4×4 12000/12V z tyłu pojazdu. Udało nam się zmieścić ją pod tylnym zderzakiem, co nie utrudnia korzystania z paki pick upa. Podczas takiego montażu bardzo ważne jest właściwe dobranie grubości przewodów prądowych wyciągarki oraz zabezpieczenie ich przed uszkodzeniem. Zarówno tylna, jak i przednia wyciągarka otrzymały liny syntetyczne Viking i obie zostały wyposażone w sterowanie bezprzewodowe More 4×4. Następnie skupiliśmy się na przeróbce gotowego kangura na pace Nissana, tak, żeby pomiędzy rurami zmieściły się robocze lampy ledowe. Natomiast na jego szczycie założyliśmy 55 Watowe, xenonowe lampy robocze Ledhider, dające bardzo mocne, rozproszone światło. Na życzenie właścieciela zmodyfikowaliśmy także bagażnik dachowy ARB, który obniżyliśmy względem dachu, przerabiając jego mocowania. Przy okazji lakierowania wykonanych przez nas elementów pomalowaliśmy także stelaż wyciągarki na pace pick upa. Farba proszkowa łuszczyła się na stalowej konstrukcji, która zaczynała rdzewieć. Tak to bywa z powłokami proszkowymi położonymi np na słabo wypiaskowane podłoże, dlatego do lakierowania wykonywanych elementów zawsze używamy antykorozyjnych farb epoksydowych, najbardziej odpornych na czynniki zewnętrzne, chemikalia oraz ścieranie się.
Na koniec, w celu zabezpieczenia auta przed wodą, zamontowaliśmy wlot powietrza firmy Safari Snorkel. Musieliśmy przerobić jego rury dolotowe gdyż kolidowały one z drugim akumulatorem pod maską. Navara fabrycznie wyposażona jest w jeden akumulator, jednak ze względu na dużą ilośc urządzeń zewnętrznych w pojeździe, wykonaliśmy łoże akumulatora i zamontowaliśmy drugi akumulator odłączany od ukladu heblem, podobnie jak wyciągarki.

Przy projekcie pracowali: Michał Chabros i Jacek Pograniczny.