Relacje z imprez

Raport o stanie rajdu – rozdział VIII

Raport O Stanie Rajdu Rozdział ViiiDakarowa karawana dotarła do Salty i dziś leży brzuchem do góry. Przynajmniej zawodnicy, bo zespoły serwisowe mają oczywiście pełne ręce roboty. My przyglądamy się przede wszystkim temu kto rzeczywiście dojechał na upragniony biwak w północnej Argentynie, a kto musi już planować przyszłoroczny start.

1 – aktualny mistrz świata za burtą. Mathias Walkner w zeszłym roku debiutował w Dakarze, wygrywając jeden z etapów. W tym roku z tytułem w cross-country i większym doświadczeniem miał być pretendentem do zwycięstwa. Niestety fatalny upadek i złamana kość udowa wykluczają go z rywalizacji na kilka miesięcy. O pechu może mówić także inny zawodnik typowany na pozycję numer jeden. Joan Barreda, który kończył szósty etap na holu, nie wystartował z Uyuni do Salty. Mechanicy Hondy prawdopodobnie nie zdążyli uporać się z awarią, ale pojawiają się plotki, że to sfrustrowany Hiszpan rzucił ręcznik?

2 – Paulo Goncalves jedzie z numerem dwa i w zeszłym roku przyjechał na metę za Marckiem Comą. W tym roku zdecydowanie zasłużył na numer jeden. Nie tylko swoją doskonałą jazdą, która od trzech etapów pozwala mu utrzymywać pozycję lidera, ale również postawą w czasie rywalizacji. W sobotę Portugalczyk bez wahania zatrzymał się przy Mathiasie Walknerze i pozostał z Austriakiem do momentu przybycia ekipy medycznej.

3 – Nasser al-Attiyah wreszcie wdarł się na etapowe podium. Od kilku dni Katarczy bezskutecznie próbował utrzymać tempo Peugeotów. W końcu dopiął swego i wyprzedził Stephane Peterhansela. Nie zmienia to faktu, że szanse na powtórzenie zeszłorocznego sukcesu są niewielkie, a zirytowany niemocą swojego Mini Nasser, prawdopodobnie już zaczął rozmowy z francuskim zespołem?

4 – kobiety dotarły do Salty, w której zaplanowano dzień odpoczynku. Laia Sanz i Rosa Romero niezłomnie walczą na motocyklach. Camelia Liparoti i Cavadonga Fernandez Suarez nie poddają się w rywalizacja quadówców. Niestety z rywalizacji po szóstym etapie wypadła jedyna zawodniczka prowadząca samochód ? Annie Seel.

31 – numer startowy Ondreja Klymciwa prawdziwego twardziela. Czeski motocyklista w drugim dniu maratonu miał wypadek, z którego, jak sam mówi, bardzo niezadowolona była jego kostka. Zawodnik skręcił staw skokowy, ale jedzie dalej. Trochę boli podczas jazdy, ale jak w debiucie zajęło się 20. miejsce, to drugi start niesie już pewne zobowiązania?

54 – pojazdy poza rajdem. Do Salty nie dotarły 24 motocykle, 17 samochodów, 9 quadów i 4 ciężarówki. Jak na półmetek rajdu, to całkiem niewiele. W ubiegłym roku do tego momentu poza rajdem była już ponad setka uczestników. Czyżby rajd zapowiadany jako najtrudniejszy z dotychczasowych okazał się rekordowy pod względem liczby uczestników na mecie Wszystko zweryfikuje Fiambala.

294 – załogi wciąż mają szansę dotrzeć do mety w Rosario. Oszczędzamy Wam wyliczeń i wprowadzamy nutkę optymizmu do tych wszystkich informacji o wypadkach, skręconych kostkach i faworytach, którzy jadą już do domu.

2048 – kilometrów odcinków specjalnych mają wciąż do przejechania uczestnicy Rajdu Dakar.

4105 – całkowita odległość (w klimotrach rzecz jasna) dzieląca dakarową karawanę od mety w Rosario. Teraz kilometrów będzie już tylko ubywać?

więcej na www.dakar.pl