Relacje z imprez

Elektryk bliski celu

Elektryk Bliski CeluOd trzech lat podejmowane są coraz bliższe realizacji próby pokonania Rajdu Dakar samochodem elektrycznym. Organizator idzie śmiałkom na rękę, pomagając w dostarczeniu akumulatorów na punkty, gdzie tankują motocykliści. W tym roku Acciona 100% EcoPowered przejechała 80 procent rajdu i poległa na dwa dni przed metą Mimo to jej start należy uznać za sukces. Podobnie, jak w przypadku zespołów fabrycznych, Rajd Dakar dla producentów samochodów elektrycznych może być wspaniałym poligonem, pomagającym odnajdywać nowe rozwiązania i wytyczać nowe kierunki. Nic więc dziwnego, że w tym roku elektryczne buggy zostało wyposażone w wytrzymałe i mocne akumulatory Tesli. Jednak i one nie wystarczyły, by pokonać Fiambalę. Zespół za późno dotarł do biwaku, nie zdołał naładować baterii i nie zdążył na start. To oznaczało koniec rywalizacji. Ariel Jaton i Gaston Daniel Scazzuso z pewnością byli rozczarowani, ale mogą też odczuwać satysfakcję. Prowadzili jedyny elektryczny samochód w stawce i jako pierwsi dotarli tak daleko. Pokonali 80 procent trasy rajdu nie tylko dzięki swoim wielkim umiejętnościom, ale również dzięki 20-osobowej ekipie technicznej, która przez cały Dakar czuwała nad samochodem i co noc przywracała mu życie. Została wykonana gigantyczna praca i tysiące kibiców na całym świecie trzymało kciuki za to, by elektryk dojechał do mety. Choć się nie udało, zespół pokazał, że jest w stanie rywalizować w tak trudnym rajdzie, jak Dakar bez kropli paliw kopalnych, czy emisji CO2. Dlatego projekt będzie rozwijany i być może za rok, uda się Accionie po raz pierwszy ukończyć Dakar. Przemysł motoryzacyjny powoli zwraca się w kierunku aut elektrycznych, dlatego nie w wykluczone, że wkrótce hiszpańskie buggy nie będzie odosobnione.

więcej na www.dakar.pl